Gry planszowe u Wookiego #27: Villa Paletti
11.06.2010 • Wookie • Gry rodzinne
Villa Paletti to świetny pozycja w kategorii planszówek zręcznościowych, które mają niesamowicie szerokie zastosowanie – znajomi, rodzina, dzieci, geeki. Podczas gry, 2-4 osób będą się zmagały w budowie willi, tak aby kłaść najcenniejsze elementy w swoim kolorze jak najwyżej i nie przewrócić budowli. Villa Paletti jest szybka, zabawna i sprawia, że musimy kombinować nieco więcej niż w grze Jenga.
Grę do recenzji przekazało wydawnictwo G3.
Zalety:
- Sporo śmiechu
- Proste zasady
- Więcej kombinowania niż w Jendze (?)
Wady:
- Nie zawsze mamy wpływ na wynik
- Ograniczenie do 4 graczy
Moja ocena:
Informacje podstawowe
Tytuł: Villa Paletti
Typ gry: zręcznościowa
Wydawca: Zoch
Autor: Bill Payne
Liczba graczy: 2-4
Wiek graczy: od 8 lat
Czas rozgrywki: 15 – 30 minut
Instrukcja: polska
Cena: 84 zł






















Nie wiedziałem, że Jenga się wymawia Dżenga. Kiedyś Java próbowałem wymawiać Dżawa, ale byłem w mniejszości i zrezygnowałem
.
I nie ma usprawiedliwiania potu na czole temperaturą. Jako profesjonalny podcaster powinieneś używać puder
@konev: u mnie zawsze się mówiło Dżenga.
A puder tego dnia używałem (troszkę), ale z innego powodu i już czułem się niewystarczająco męsko
@konev
Nie znam nikogo kto Java wymawiałby inaczej niż Dżawa
Z tego co pamiętam, jak Ci się “puknęło” to się tak już zostawia
Wady i zalety skopiowane z Power Struggle : D Ja jednak wolę chyba Jengę, gdyż zdaje mi się, że jest tu pewna losowość
Potwierdzam. Gierka jest świetna … zwłaszcza na spotkania przy piwku. Wtedy jest naprawdę dużo śmiechu
ladny ogrudek
Mnie ta gra nie przekonuję ;/
Hahaha początek ;D
Nawet w reklamie tej gry w TV mówili “jenga”.
http://www.youtube.com/watch?v=Z88fnVweaDU
Dla mnie dżenga brzmi zbyt dziwnie, i moim zdaniem lepiej mówić spolczone jenga.