Dungeon Quest: Smocze Lochy – videocast #101
14.07.2011 • Wookie • Gry przygodowe
Bez dłuższej przerwy, no bo skoro wy nie macie przerwy wakacyjnej od planszówek, to dlaczego niby ja mam mieć, wrzucam kolejny videocast. Dzisiaj przedstawiam Wam kolejną grę Fantasy Flight Games spolszczoną w całości przez Galaktę. DungeonQuest: Smocze Lochy to gra przygodowa o wyprawie do lochów. Nie ma tutaj typowego rozwoju postaci, umiejętności nam dane muszą wystarczyć na wszelkie stające przed nami wyzwania. A jest ich dużo, naprawdę mnóstwo. Może za dużo? Oglądajcie i dowiedzcie się, czy rzeczywiście “kocham tego smoka”
Grę możecie kupić w sklepie Play-Kab
Podobają Ci się videocasty? Wesprzyj mnie!
Zalety:
- Krótki czas gry
- Spory potencjał na lepszą grę, ale niestety niewykorzystany
- Ciekawy system walki, który niestety “zamula” rozgrywkę
Wady:
- Sporo losowych testów
- Losowy dobór kart – karta może Ci pomóc, albo Cię zabić
- Walka, która “zamula” grę
- Niewiele (brak?) decyzji
- Szansa na opuszczenie lochu z jakimś skarbem bliska zeru
- Brak możliwości rozwoju – przegrywamy z powodu losowości, a nie błędów
Moja ocena:
Informacje podstawowe
Tytuł: DungeonQuest:Smocze Lochu
Autor gry: Jakob Bonds
Typ gry: gra przygodowa
Wydawca: Galakta
Liczba graczy: 1-4
Wiek graczy: od 13 lat
Czas rozgrywki: 1-90 minut
Instrukcja: polska
Cena: 169zł
Kompatybilne koszulki: Mayday Games Mini American






















Współczuję, że musiałeś się męczyć z tym gniotem hehe
Gra jak dla mnie jest ok. ale mogło by być lepiej, bo trochę wydaje mi się nudne, po twoim opisie, nie lubię gier w których w każdej chwili mogę zginąć, praktycznie bez lepszego powodu niż tylko losowość. A pro po umierania przeczytałem na forum rebela, że też po pierwszym ruchu umarł, tylko jakoś tam inaczej.
Ej ale bzdura to tam nie ma kooperacji i te karty walki już mogli skorzystać z descenta i wymyślić chociaż jakieś fajne kostki. A myślałem że to będzie coś w stylu Labiryntu Śmierci (chyba sfery). Na pewno było by lepiej.
btw. przypomniał mi się odcinek Board Games with Scott -Dungeon Crawls
http://youtu.be/2rgaDCia9Hk?t=19m17s
Wookie!
Chętnie obejrzę jeszcze kilka Twoich videocastów o grach, które Ci się aż tak nie podobają, bo Twój sarkazm mnie po prostu rozwala!
A tak poza tym, to ta gra chyba miałaby jakąś przyszłość, gdyby była jakoś lepiej wyważona… jakby trochę zmodyfikować zasady, chociaż i tak chyba byłoby ciężko z pozbyciem się nadmiernej losowości
Wookie!
Chętnie obejrzę jeszcze kilka Twoich videocastów o grach, które Ci się aż tak nie podobają, bo Twój sarkazm mnie po prostu rozwala!
A tak poza tym, to ta gra chyba miałaby jakąś przyszłość, gdyby była jakoś lepiej wyważona… jakby trochę zmodyfikować zasady, chociaż i tak chyba byłoby ciężko z pozbyciem się nadmiernej losowości
Gra tragiczna, ale filmik tak samo jak i poprzedni – super. No i jest cover mojej ulubionej piosenki!
A jak by się pozbyć “upierdliwych” kart i sztonów mapy? ( tych zabijających graczy od razu ) może wtedy dało by rade? Zależy jeszcze ile tych kart i sztonów tam jest.
Zgadzam się z Wookim. To jedyna powtarzam JEDYNA gra w mojej kolekcji która po rozpakowaniu została sprzedana i nawet nie liczyłem na zwrot kosztów. Jedyne co mi po niej pozostało to karty bohaterów do Runewars.
GNIOT i to MEGA….. gra nie ma klimatu żadnego!
Gra ma (albo miewa
klimat, ale losowość jest rzeczywiście masakrująca. Kiedy postać jednego z graczy zginęła w może piątej minucie gry, myśleliśmy, że gość miał pecha. Potem się okazało, że to wcale nie taki kiepski wynik ;P
@BLADY_HELL: nadal gra opierałaby się na rzucaniu kostką i losowaniu ran, albo korytarzy, które mogą wieść donikąd…kto, co lubi
@zuthen: też lubię czasem zjechać grę, może raz na jakiś czas takie zabawy będę uskuteczniał
Już się ucieszyłem że jest gra dla jednej osoby, ale po obejrzeniu filmiku już nie byłem.Wookie będziesz oceniał jeszcze jakieś gry Dla jednej osoby ?
@Danio1134: będę, niedługo pojawi się recenzja gry kooperacyjnej Proch i Stal, a potem na pewno inne
Nie zgadzam sie z wami ta gra nie jest do dupy . nikt z was pewnie w nia niegral oprucz wookiego oczywiscie i sugerujecie sie jego wypowiedzia ja w ta gre gram codziennie ze znajomymi i kazdy sie dobrze bawi.
@Amel: oprÓcz
jeśli ktoś lubi umierać w połowie gry bez żadnego błędu, i czekać aż reszta poumiera to oczywiście można pograć
Ja uważam że ta gra jest super do knajpy porzucać sobie kośćmi bo jest szybsza metoda walki:)… a Jak zginiesz dostajesz np -500 pkt i grasz dalej aby był fun:)… Dużo śmiechu jak giniesz i idziesz dalej:D;]. Ale tak jak napisałem super do knajpy z piwkiem i z lekkim przymrużeniem oka:)
Witam,trochę spóźniony,ale dopiero zaczynam się bawić z komentarzami…już kilkanaście gierek się zakupiło,pograło…w tą również, więc mogę coś dodać od siebie.Przyznaję rację co do losowości i poziomu umieralności – masakryczna przesada.Wykonanie super jak zwykle dla FFG.Gra i mechanizm jest ciekawy.Ogólnie lubię klimaty fantasy (dalej szukam ideału…po MiM jakoś ciężko,a i wiek już trochę bardziej zaawansowany).Powiem jedno…gdybym miał cofnąć czas kupiłbym coś innego,natomiast do dziś pamiętamy grę jak jedna z osób ograbiła smoka i wróciła cała do “wioski”..ile radochy było,że po kilkunastu grach,wreszcie udało się wygrać…może tu jest klucz tej gry.Jeśli ktoś szuka dobrego fantasy, sprawdzić D&D,Runebound lub karciankę w stylu Kamienia Gromu. Podsumowując nie polecam i czekam dalej na coś super z klimatu fantasy…hmm może Mage Knight.