Dracula – videocast #75
28.02.2011 • Wookie • Gry przygodowe
Hrabia Dracula – potężny wampir z Transylvanii, kilka lat po klęsce w Londynie, wraca aby zdobywać władzę w Europie. Czterech łowców próbuje złapać Draculę, ale muszą oni korzystać z ograniczonych zasobów jakie posiadają, jako nikt nie wierzy w powrót Draculi. Jeden gracz wciela się w hrabiego, a pozostali w łowców, którzy próbują złapać i zabić poruszającego się w ukryciu Draculę. Zapraszam do oglądania videocastu!
Kup Draculę w sklepie Play-Kab.pl
Podobają Ci się videocasty? Wesprzyj mnie!
Zalety:
- Świetny mechanizm ukrytego ruchu Draculi
- Ciekawy element kooperacyjny w grze
- Klimat gry – zarówno przez wykonanie, ale i mechanikę
- Świetny temat gry
Wady:
- Zbyt zawiła instrukcja
- Gra Draculą jest ciekawsza
Moja ocena:
Informacje podstawowe
Tytuł: Dracula
Autor: Kevin Wilson, Stephen Hand
Typ gry: gra przygodowa
Wydawca: Galakta
Liczba graczy: 2-5
Wiek graczy: od 12 lat
Czas rozgrywki: 2-3 godziny
Instrukcja: polska
Cena: 159zł






















Warto wspomnieć, że karty są wydrukowane na “bibule”. Tak łatwo podatnych na zniszczenie i złamanie kart już dawno nie widziałem, a gra nie należy do najtańszych! Polecam od razu je zakoszulkować (220 koszulek USA Chimera pasuje idealnie).
Jak widzi Ci się gra ludźmi? Dla wielu jest ona nie tak fajna jak sterowanie Draculą.
@Kafel: To zależy od graczy. Bohaterowie to rzeczywiście zabawa mniej ekscytująca, ale za to zespołowa i mniej stresująca niż Draculą. Niektórzy wolą wspólnie szukać Draculi, ja wolę być Draculą:)
Gra super, mi się podoba, szkoda trochę, że nie objaśniłeś walki, ale trudno i tak było super, tylko jedno pytanie: co się stanie, jeżeli drakula zacznie swoją turę, a wszystkie jego pola z miejscami, gdzie był, są zajęte?
@Pietro: Chodzi ci o ten tor? Karty się przesuwają, najstarsza spada i jest “dojrzała” czyli ma jakiś negatywny dla Łowców efekt, albo jego brak. O tym mówisz?
Wookie, a jak z grywalnością w wariancie dla dwóch graczy? Daje radę, czy raczej średnio?
@J: Nie grałem. Grałem raz w 3 osoby i jest ok. W dwie po prostu odpada jakakolwiek kooperacja, ale jeden gracz ma za to 4 razy więcej zabawy.
Jedyna większa wada dla gracza-Łowcy to fakt, iż trzeba co chwilę przeglądać karty broni/ciosów dla różnych postaci.
Ok, wielkie dzięki. Bardzo mnie ten tytuł interesuje, ale grałbym głównie w dwie osoby, dlatego jeszcze muszę troszkę poszperać na ten temat
recenzja zacna, pozdrawiam!
No… w końcu normalna gra !
z chęcią kupię ten tytuł, fajowa mechanika się wydaję.. powiedz jeszcze mi czy jeżeli karta “dojrzeje” to ten negatywny efekt jest od razu rozpatrywany, czy musi ktoś stanąć mimo wszystko na dane pole ?
aha.. i jeszcze jedno pytanie.. czy te karty to faktycznie bubel i trzeba kupić koszulki (patrz 1-szy komentarz), czy są podobne do kart np. z Mamma Mia! cz Fasolek?
@trixer: Dołączam się do pytania.
Bo warunki gier bywają hardkorowe, a szkoda kasy. ;p
mam dziwne uczucie deja vu…
… ide zerknąć na pułke z grami…
a tak była już taka gra, z jakieś 15 lat temu ją zakupiłem
@trixer: Karty są słabe, ale nie tragiczne. Ja nie kupuję na razie koszulek, bo nie będą się mieścić do wypraski.
@trixer oraz @budaz:
Kupiłem tą grę w dniu premiery. Jak napisałem wcześniej karty są wydrukowane na beznadziejnym papierze (bardo cienki i nie ma nałożonej na nie “siatki” jak w Battlestar Galactica). Są bardzo łatwo podatne na “złamanie”, a co w grze tego typu (nie mogą być znaczone karty) równa się gra zepsuta. Polecam odpowiedni wątek na forum Galakty:
http://www.forum.galakta.pl/viewtopic.php?t=2579
@Wookie:
Karty w koszulkach (ja kupiłem USA Chimera) bez problemu mieszczą się w wypraskę.
Potwierdzam, zamówiłem koszulki Mayday’a (do innej gry co prawda), na stronie polskiego dystrybutora mają porównanie 100 kart w koszulkach i bez nich – w koszulkach wychodzi jakieś 10, może 15% więcej zajmowanego miejsca. Co do videocastu jak zwykle spoko, gra też wygląda na ciekawą
Pozdro!
@Janusz: Koszulki USA Chimera Game Sleeves 57.5 X 89 MM, czy to o takie koszulki chodzi? Można je dostać w jakimś sklepie nie internetowym w Warszawie? Po prostu przyjść i kupić jak bułeczki w piekarni? Szukam, szukam i nie mogę znaleźć tych konkretnych. Chciałbym kupić tą grę bo przypomina mi Scotland Yard, który bardzo mi się kiedyś podobał ale części się pogubiły gdyż byłem małym głupim gnojem i nie dbałem o nią, więc o kolejne jeśli są problemy np. z kartami chciałbym zadbać.
Z góry dzięki.
Karty są bardzo słabe, to potwierdzam w całej rozciągłości. Tak złych kart od FFG jeszcze nie widziałem. Chyba tylko nasza rodzima edycja TTA ma gorsze karty. Może to za to, że dali wypraskę, czego zwykle nie robią…? Poza tym jakość reszty elementów nie budzi zastrzeżeń. No, jakby się czepiać, to pudełko się ciężko otwiera
Samej gry jeszcze nie wypróbowałem, aczkolwiek zasady już znam i zapowiada się bardzo przyjemnie. Videocast też udany i z jajem.
Sam w końcu zamówiłem koszulki do Draculi i dwóch innych gier, przekonaliście mnie
A czy koszulki pomogą coś na łamliwe karty? Ja na razie nie będę koszulkował. Czas rozgrywki sprawi to, że pewnie nie będzie często lądować na stół
więc szybko się nie zniszczą
Karty warto zakoszulkować, mi się tam w wyprasce wszystko elegancko mieści. Co do powyższych rozważań – gra sie bardzo dobrze na 2 osoby, aczkolwiek według mnie lepiej na 3, bo jednemu graczowi bywa ciężko ogarniać wszystkich łowców, szczególnie jak mają już dużo kart na ręku. Według mnie instrukcja nie jest zawiła tylko posiada troszkę błędów, warto przeczytać oficjalną erratę+FAQ. Czas gry – początkowe partie rzeczywiście trwają i po 3h, ale jak już każdy załapie o co chodzi to 45min-2h, różnie to bywa. Według mnie gra jest trochę zbyt losowa (przez K6 do walk). Ogólnie granie i Draculą i łowcami jest bardzo przyjemne i klimatyczne, mi to obojętne kim gram. I dziwi mnie, że wiekszość tak ciągnie do grania Draculą, bo zwykle to on ma przerypane
Wow! Bardzo zachęcająca gierka! Szczególnie gra Draculą może być bardzo klimatyczna.
proszę nie umieszczać linków do aukcji na allegro
Wookie
Namówiłeś mnie – kupiłem i bardzo mi się podoba.
Mam do dodania tylko, że rozgrywka dla dwóch osób jest ciężka. Jeden łowca musi ogarnąć 4 postacie, a dracula musi uciec przed bardzo dopracowaną taktyką łowcy. W przypadku gry dla 3-4 osób łowcy czasem się nie dogadaja i coś przeoczą co ułatwia ukrycie.
aha jeszcze nie udąlo mi się zmieścić w czasie poniżej 3 godzin przy grze w 2 osoby.
Mam pytanie jak ta gra się ma do gry Wampir wydawnictwa Sfera. Z samego videocasta wynika, że to w zasadzie to samo, tylko może ładniejsze wydanie (no i wampir biega po europie a nie po Polsce). Mam Wampira i chciałbym się dowiedzieć czy jest w ogóle jakikolwiek sens abym w ogóle zastanawiał się nad Draculą
Dracula jest nową edycją Fury of Dracula, a Wampir był jej polską edycją z inną mapą. Gry nie różnią się znacznie, w sumie jedynie detalami, np. dodatkowy poszukiwacz. Więcej nie pamiętam w Wampira grałem jeszcze w poprzednim stuleciu, a w Draculę jakiś czas temu.
Akurat posiadam tego starego wampira na chacie w mojej kolekcji i powiem tak gra wymiata i jest o wiele lepsza od swojej nowej wersji . Patrząc na grafiki w starym wydaniu są bardziej mroczne wszystko aż ocieka klimatem a w nowej wersji wszystko jest zrobione tak jak wypadało by wyglądało jako tako aby się po prostu sprzedało i tyle. Oczywiście nie powiem że w starej wersji nie ma minusów … Jest 1 minus , mianowicie hostie
dzięki nim można podzielić mapę na pół dzięki czemu wampir ucieka na połowie mapy, zlikwidowaliśmy ten problem eliminując 3 hostie z gry co pozostawiło 4 a tyloma nie da się przedzielić mapy na pół. Jeśli chcecie kupić wampira to polecam starą edycję … Zapłacicie mniej , i będziecie mieli lepszą grę od tej nowszej edycji.