Gry planszowe u Wookiego #8: Montego Bay
U wybrzeży północno-wschodniej Jamajki leży Montego Bay – niewielkie portowe miasto, w którym rządzą twarde zasady przemysłu. Dokerzy wychodzą z tawern, aby zabrać się do pracy i beczki z magazynów trafiają na statki, które przynoszą dokerom wypłatę. Na koniec dnia, pełnego ciężkiej pracy pod okiem skrupulatnego Liczmana, przy niechętnej pomocy Leniwego Jack’a, kiedy wszystkie statki odpłynęły z portu, wypłacana jest dniówka i jak to w życiu bywa – najbardziej pracowity doker dostaję najwyższą wypłatę.
Dziękujemy wydawnictwu G3 za udostępnienie gry do recenzji.
Montego Bay to gra familijna dla 2-4 graczy, w której gracze kierują dwoma dokerami – małym i dużym – aby zdobyć jak najwięcej punktów za ładowanie beczek na statki. Gdy wszystkie statki odpłyną, gracz z największą ilością punktów wygrywa grę.
Gra przypadła mi do gustu, szczególnie dobrze sprawdza się wśród nowych graczy. Zagrywanie kart jest interesujące, zmiany na planszy często zaskakujące, a na końcu wygrywa ten, kto działał sprawnie, miał trochę szczęścia i umiał odczytać zamiary swoich przeciwników.
Najważniejsze jest to, że nawet słabsi gracze mogą grać “bezpiecznie” i celować w budynki z małą ilością beczek i nie zostawać bardzo w tyle. Gracze, którzy zawsze próbują zająć najbardziej lukratywne pozycje na planszy muszę się liczyć z tym, że ktoś ich stamtąd wypchnąć. Można grać na różne sposoby, w zależności od tego jak dobrze znamy zamiary naszych przeciwników, ale rozgrywka zawsze jest interesująca.
Zalety:
- ciekawy mechanizm kart ruchu
- stosunkowo nietrudne zasady
- jakość wykonania
- dwustronna plansza i dwustronne statki
Wady:
- trochę gorszy wariant dla 2 graczy
- cena
Moja ocena:
Informacje podstawowe
Tytuł: Montego Bay
Typ gry: rodzinna
Autor: Michael Feldkotter
Wydawca: G3
Liczba graczy: 2-4
Wiek graczy: od 8 lat
Czas rozgrywki: 45 – 60 minut
Instrukcja: polska
Cena: ok. 150zł














gra wygląda super ale nie mam tyle kasy
W tym odcinku za dużo zasad, ale przynajmniej wiem, że gra trochę za trudna dla mojej rodziny:/