Gry planszowe u Wookiego #6: Kingpin
7.01.2010 • Wookie • Gry strategiczne
Dzisiejszy videocast poświęcony jest bardzo dobrej, porządnie wydanej i wyjątkowo grywalnej grze Kuźni Gier, czyli Kingpinowi.
Dzisiejsze wideo jest nieco eksperymentalne, ponieważ w większości wypełnione jest soundtrackiem z mojego ulubionego filmu, który klimatem pokrywa się z grą. Kolejną nowinką jest możliwość oceniania gry, która dotychczas dostępna była tylko przy pisanych recenzjach, oraz tabelka z podstawowymi informacjami na temat gry. Kręcąc filmik zapominam o wielu rzeczach, albo zostają one wycinane ze względu na brak czasu, dlatego suche fakty o grze można zobaczyć zanim obejrzycie videocast.
Chcę od Was usłyszeć jak podobał się odcinek, co myślicie o muzyce w tle, jak zapatrujecie się na możliwość oceniania gry, oraz czy domyślacie się, co będzie w następnym odcinku!
Grę do videocastu udostępniła Kuźnia Gier – wielkie dzięki!
Informacje podstawowe
Tytuł: Kingpin
Typ gry: taktyczna, dwuosobowa
Autor: Krzysztof i Rafał Cywiccy, Krzysztof Hanusz
Wydawca: Kuźnia Gier
Liczba graczy: 2
Wiek graczy: 18+
Czas rozgrywki: 10-30 minut
Instrukcja: polska
Cena: ok. 100zł












czyli można atakować tylko wtedy, gdy się zabija? (5.minuta filmu)
a filmik najlepszy jak dotąd!
“…NIE?”
Jak zwykle bardzo fajnie. Każdy videocast jaki widzę u Ciebie zachęca mnie do sprawdzenia tytułu
. bardzo fajne żartobliwe, mafijne wstawki. Muzyka w tle, to fajny bonus. Na minus to tym razem jedynie nieco chaotyczne tłumaczenie zasad.
@Grabek: dokładnie – atakować można tylko zabijając
Bardzo dobry videocast i chyba tak jak mówi Grabek najlepszy jak do tej pory. Gra ciekawa, prosty ale wciągający mechanizm, bardzo fajne grafiki ale IMO Neuroshima jest najlepsza, nawet jeśli nie zawsze policzę wszystkie punkty
. Kieruje jeszcze wielkie podziękowania dla Wookiego, że teraz pozwoli mi czasami wygrać, naprawdę to doceniam.
dzięki za fajną recenzję
bawiło mnie, jak nazywałeś gangsterów “wojownikami”, poza tym nie mam zastrzeżeń. Muzyka zrobiła fajny klimat, przerywniki pierwszorzędne
Jedna minuta 5 faili. Strona ładna, tylko tego gościa co mówi trzeba wymienić.
@życzliwy: jak miło…
Super, jeden z Twoich najlepszych videocastów. Żałuję, że grałem w grę, bo przez to nudziłem się przy tłumaczeniu zasad
Wstawki gangsterskie (a zwłaszcza ta z samochodem) genialne! “…NIE?” również. Gra też jest całkiem niezła (gdyby nie ta cena to bym pewnie kupił).
Następny videocast? Pierwsze skojarzenie to Ghost Stories, drugie Mr Jack. Pewnie złe
acha… wypowiedź trolla świadczy o tym, że Twój blog stał się popularny. Gratulacje
Odcinek bardzo dobry, bardzo przyjemnie się ogląda. Wspomnienia Wookiego z rajtkami na głowie jak zabija z pistoletu na wodę …”bezcenne”. Dobry humor 10 minut minęło jak strzał z bicza,,, yyy sorry z pistoletu na wodę
. Co do Wolnego miejsca…. Kuźnia Gier to chłopaki którzy znają się na rzeczy. Wolne miejsce świadczy tylko o ich gruntowym przemyśleniu sprawy. Po pierwsze gra będzie rozwijana, dwa -> chcą by wszystkie dodatki i grę podstawową można było zmieścić w jednym “podstawowym” pudełku. Dla mnie to duży plus. Trzy -> zastanawia mnie idealne miejsce na karty, może w przyszłości do kingpina wyjdzie dodatek, że będzie można zagrywać karty a wtedy zacznie się ciekawie, bo będzie można dorzucić z karty jeden rewolwer, czy tarczę a to już wprowadzi pewne zamieszanie m.in. blef
. To tylko moje domysły ale co do wolnego miejsca na armię to chyba nie mamy złudzeń
. Może gang z Bronxu, zapaleni meksykańcy, czarni raperzy
. Kuźnia na pewno nas zaskoczy a pole do popisu mają spore. Dobra gra, dobry videocast. Brawo Wookie!
Witam,
Dzięki Wookie za świetnego videocasta! Scena w samochodzie rządzi…:-)
Co do dodatku…nie mogę jeszcze powiedzieć za wiele ale wyobraźcie sobie pokój na którego drzwiach wisi tabliczka “Silence! Work in progress”
pozdrawiam!
Kingpin to bardzo, bardzo dobra gra, którą zawsze pokazuję znajomym z rozdartym sercem – bo jakkolwiek gra jest naprawde pierszoklaśna, to jednak 90 zł za planszę i 24 żetony to baaaaaardzo mocne przegięcie… I jak ja mam coś takiego polecać bez wzbudzania podejrzeń o pobieranie jakiejś horrendlanej prowizji z Kuźni Gier?
@rokter:
Zgadzam się że cena jest przesadzona, ale ja tego nie odczułem, jako że grę dostałem.
Nikt nie domyśla się, co będzie w następnym odcinku??
@Wookie: At the gates of Loyang:)
@LU: niet
(widzę, że ktoś wpadł i szczodrze rozdał ‘kciuki w dół’:) )
następny wideocast…. hmmm…. “Sabotażysta”? tam były latarenki
tylko, że to odgrzewany tytuł…
A ja wieeem ,a ja wieeem co będzie w następnym wideokaście!!! ale nie powiem, bo to by było oszustwo- zaglądałam “od kuchni” ;P
A co do wideokastu, zgadzam się z poprzednikami- jak na razie najlepszy. Muzyka swoją sporą robotę odwaliła, wstawki dobre i więcej luzu jest, a to się chwali. Jeśli zaczniesz się jeszcze uśmiechać to już w ogóle będzie super:D
Pewnie mnie przy najbliższej okazji zastrzelisz/utopisz, ale jakoś mnie ten podcast nie przekonał do Kingpina i dalej wolę NH
Będę musiał w nią zagrać, żeby się przekonać. I jakiś się taki poważny robisz hehe
Co nie zmienia faktu, że wielki szacun za to, że Ci się chce i to na poziomie.
A latarenka jakoś mi się kojarzy z Mr. Jackiem, ale to chyba nie to. Latarnia, ciemności, tunele… to może Claustrophobia?
Pozdrawiam.
p.s. kiedy będzie różowa koszulka?
Bardzo fajnie wyszło
Szkoda tylko z tą ceną, chłopaki poszli po bandzie…
@Tycjan: Nie chciałem nikogo przekonać, że Kingpin jest lepszy od NH, choć ostatnio rzeczywiście wolę tę pierwszą, jeśli chodzi o grę na dwóch.
Zgadłeś – następny videocast będzie o Claustrophobii;)
@Folko: Zgadzam się, cena jest przesadzona. jak dla mnie powinna wynosić ok 70-75zł.
Hmmm..bardzo skomplikowana gra…
@Wookie: To ja bardziej się chciałem “przekonać”, bo dobrych gier dla 2 osób nigdy za mało. Może uda mi się w Brzegu zagrać. Teraz cały czas mam mieszane uczucia.
A nagród za konkurs nie ma? ;D
Gratuluje filmiku Wookie, chyba najlepszy ze wszystkich.
Co do samej gry to osobiście bardzo mi się podoba. Gram już jakiś czas i jeszcze mi się nie znudziła a dla mnie to jest najważniejsze. Cena jest wysoka ale wydana kasa zwraca się w ilości przegranych partii
Gdybyśmy stworzyli współczynnik opisujący stosunek ceny do ilości partii to myślę, że Kingpin znalazł by się w czołówce.
Swoją drogą to jest genialny pomysł! Wookie buduj współczynniki grywalności (WG) dla planszówek ;p
WG1 = cena/ilość partii w danej jednostce czasu np. miesiącu
WG2 = cena/(ilość partii x czas jednej partii)
ale mi się mój własny pomysł spodobał
z wrodzonego egocentryzmu musiałem się nim pochwalić!
Od czasu pojawienia się pierwszych informacji o “Kingpinie” ostrzyłem sobie na niego zęby. O ile cena jest do przełknięcia o tyle przy tak małej losowości mam obawy przed schematycznością rozgrywek. Stąd więc moja proźba o rozwianie wątpliwości – czy “Kingpin” to gra o małym zróżnicowaniu poszczególnych partii?
@Soll:
2 strony planszy, 3 armie, różne warunki zwycięstwa i różne warianty rozgrywki = mi się wydaje, że jest w tym sporo regrywalności. Pewnie nieco mniej niż w NS Hex, ale na pewno szybko gra się nie zacznie robić powtarzalna.
Dzięki, giera leci do koszyka.
Sol daj znać czy się nie zawiodłeś…proszę tak z autorskiej ciekawości…:-)
Gra jest świetna, szczery recpect dla twórców. Jednak przydałoby się więcej zamieszania podczas gry, możliwość zaskoczenia przeciwnika niespodziewanym sztychem bo szachy jednak są zdecydowanie tańsze
Mam nadzieję, że w dodatku do gry znajdzie się coś jeszcze prócz kolejnej mafii. Pozdro