Gry planszowe u Wookiego #3: Vasco da Gama
Po wielu próbach poprawnego złożenia filmiku i po kilku nagraniach tego samego ujęcia zapraszam do obejrzenie trzeciego odcinka videocastu Gry planszowe u Wookiego. W tym odcinku mówić będę o nowej, w pełni spolszczonej (pudełko i kolorowa instrukcja po polsku) grze od Hobbitów, czyli o Vasco da Gamie
Małe wyjaśnienie: po zmianie pierwszej darmowej kolejności na 6, kolejność nr 5 (użyta w filmiku jako przykład) kosztuje 1 Reala, bo 6-5=1. Mówiłem o tym, ale potem “udało” mi się troszkę pomylić.
Zapraszam do oglądania i komentowania!
Vasco da Gama na stronie wydawnictwa Hobbity.
Zdecydowanie polecam oglądać podcast w HD!
(Co jest możliwe po kliknięciu Play)













Dzięki za kolejny super videcast:) Gra wydaję się super, choć pewnie trochę nie dla mnie ze względu na ogromną ilość znaczników, które można powywracać:D
(i też nie lubię pływać)
Tak jak mówi videocast, gra szału na mnie nie zrobiła
, chociaż ma kilka ciekawych rozwiązań m.in. ustalanie kolejności akcji.
dobrze się oglądało, good work
Dużo mechanizmów, w tym dwa bardzo ciekawe – żetony kolejności i ruch w porcie. Jak już się je pozna, to kolejna rozgrywka staje się bardzo wymagająca. Grę trzeba oceniać po kilku partiach – wtedy wychodzą jej zalety. A videocast – mniej śmieszny, bardziej profesjonalny. Dla mnie OK.
@woj_settlers: taki był zamysł, więc cieszę się, że tak to zostało odczytane.
ja wiem, że gusta są różne, ale ja się zawiodłem
Początek ok, końcówka też, ale opisu gry w ogóle nie słuchałem. Wolałbym posłuchać, przez te 10 minut, jak ta gra jest fajna i że powinienem w nią zagrać i w ogóle. A tak to główna część videocastu była taka… jak inne videocasty. Szkoda, bo jeśli wcześniejszymi mogłeś zachęcić nowe osoby do planszówek, tak przy tym pewnie wyłączą go po 5 minutach.
Masz 2 wyjścia: albo będziesz jednym z wielu, może nawet najlepszym z tych wielu (na to musisz bardzo ciężko pracować oraz grać, grać i grać w wiele gier) albo zrobisz coś zupełnie nowego (dobrze zacząłeś
). Nie wiem, które z nich jest lepsze. Czas pokaże
A żeby nie było tylko krytycznie, to powiem tylko tyle, że początek i końcówka jak zwykle super i nawet dla tych momentów będę oglądał Twoje videocasty, bo naprawdę warto. Resztę mogę przewinąć
@edrache:
Wiedziałem, że pojawią się teraz komentarze w drugą stronę – wcześniej było ‘za mało o grze’, teraz ‘za mało śmiechu’. Wydaje mi się, że tutaj złotego środka nie ma, bo zawsze znajdą się malkontenci.
Moim zdaniem mam trzecie wyjście – robić “Gry planszowe u Wookiego” w stylu różnorodnym, nieszablonowym, nieraz zabawnym, nieraz bardziej konkretnym, zależnie od dnia, sytuacji, mojego humoru, a przede wszystkim od gry.
Chcesz zobaczyć grę, jej zawartość, albo fragment zasad i być przy tym nieraz zaskoczonym, rozśmieszonym, a może obrzydzonym – takie mają być videocasty. Będą trafiały się odchyły w stronę humoru, jak i w stronę poważniejszą, ale z pewnością nie jest to kolejny videocast, nie przesadzajmy:)
Tak na marginesie – mówiąc “jednym z wielu”, to jakich wielu, oprócz nieaktywnej ostatnio Planszolandii i równie nieaktywnego yosza, masz na myśli?
@edrache: Jeszcze się taki nie nie narodził (…) i nawet prostytutka każdego nie zadowoli…
Videocast inny od pozostałych, ale odnoszę wrażenie, że jest on właśnie rezultatem waszych/naszych sugestii…
mi się gra podobała, szału nie ma, ale tak jak wszyscy po kolei zauważają te mechanizmy kolejności, wypadania statków i też tych bonusów urozmaicają grę ZNACZNIE,przez co staje się ciekawsza
a co do samego videocastu to ja najchętniej w ogóle tylko Wookiego bym oglądała i słuchała, ale cóż…takie życie, instrukcje się przydają, a dłonie ma niezgorsze, więc da rade:P
Obejrzałem od razu jak pojawił się link na forum. Podobał mi się tak samo jak sama gra. Tutaj faktycznie powinno być więcej treści niż śmiechu (co do komentarzy) bo przynajmniej pokazałeś kilka mechanik w tej grze, których nie każdy jak zauważyłem, rozumie od razu i potem mówi, że mu się gra nie podoba :}
Tylko nie “robotnicy” tylko marynarze i nie “żeglarz, ksiądz/biskup i dowódca” tylko kupiec, mnich i lider, ale to się tylko czepiam
I bez ściemy: robisz dobrą robotę, czekam na następne.
@Wookie: zgadzam się, że zawsze znajdą się malkontenci i nigdy wszystkim nie dogodzisz
i zdecydowanie, masz rację – rób videocasty w taki sposób, żeby sprawiały Ci przyjemność, bo to jest najważniejsze. Jeśli będzie to opis mechaniki, to jakoś przeżyję
, jeśli będzie śmiesznie to jeszcze lepiej.
Środek videocastu był taki jak inne, był kolejnym. Możliwe, że w tej chwili jako jedyny robisz taki filmy instruktażowe (tak bym to nazwał), bo pozostałe mnie nie interesują. Ale ten “środek” był taki jak polskie i większość zagranicznych filmów, które widziałem. Chociaż prezentacja “Strongholda” Toma Vasela była wyjątkowo fajna, bo niewiele było o mechanice a dużo o emocjach.
Moja rada: jeśli chcesz mówić o mechanice, to dodaj więcej od siebie, więcej Wookiego. Chociaż z drugiej strony, chyba tylko mi się nie podobała ta część (sądząc po komentarzach) więc równie dobrze możesz zignorować to co mówię
@Grabek: zdaję sobie sprawę, że takie były “nasze” (czytelników) sugestie. Niestety dla mnie
Na koniec powiem tylko, że jeśli następny videocast będzie podobny, to już nie będę go “krytykował” formy. Twórz takie filmy, jakie sprawiają Ci przyjemność. Nic więcej
A mi się podobało. Treściwie, dowiedziałem się jak gra działa. Czy też – przypomniałem, bowiem grałem w jedną z testowych rozgrywek.
Humoru w sam raz, ale w sumie nie przeszkadzałoby, jeśli byłoby więcej.
Po przeczytaniu wszystkich komentarzy wydaje mi się, że wspomniana zmienność videocastów będzie najfajniejszym rozwiązaniem.
Czekamy na kolejne.
Elo, Bardzo fajnie opracowana recenzja , był humor (+) na początku i na końcu (++) , a pomiędzy sporo faktów, czyli meritum recenzji (+++): wykonanie gry, ogolenie o zasadach i rozgrywce. Wyłożenie zasad spójne i przystępne. Podobało mi się. Tak trzymaj. Czekamy na następną recenzję. Na koniec małe pytanko może trochę nie dyskretne ale, czemu Samuel taki wymęczony leży w łóżku ?
@erick zimmermann: ten klip nagrywałem ok 8-9 rano, a o tej godzinie normalni ludzie, jeśli nie muszą, to z łózka nie wychodzą;)