Eaten by Zombies – videocast #128
8.11.2011 • Wookie • Gry karciane
Nowości z Essen nie znikają z mojego stołu (chociaż nieraz wypierają je prototypy moich pomysłów) i dzisiaj pokażę Wam lekką, prostą, ale bardo ciekawą grę karcianą, czyli Eaten by Zombies. W tej grze budujemy talię i za wszelką cenę staramy się nie dopuścić do tego, aby zombie pożarły nasz sprzęt i zapał do walki. Obejrzyjcie videocast!
Grę do recenzji przekazał sklep luzodajnia.pl
Podobają Ci się videocasty? Wesprzyj mnie!
Zalety:
- Bardzo prosty mechanizm budowania talii połączony z elementem niepewności
- Potrzeba zachowania balansu między kupowaniem wielu kart a mocnych kart
- Możliwość uciekania i walki z zombie
- Klimatyczne grafiki
- Krótki czas gry
- Nie ma nudy i długich przestojów
Wady:
- Dziwne tło na niektórych kartach
- Losowość
Moja ocena:
Informacje podstawowe
Tytuł: Eaten by Zombies
Autor gry: Max Holliday
Typ gry: gra karciana
Wydawca: Mayday Games
Liczba graczy: 2-4
Wiek graczy: od 8 lat
Czas rozgrywki: 20-30 minut
Instrukcja: angielska
Cena: na ten moment brak
Kompatybilne koszulki: Mayday Games Standard






















Ojej! Jaram się! I grą i videocastem! Gra sprawia wrażenie wprowadzenia do deck-buildingu – prosto, szybko, żadnych referatów na kartach… fajno
. A wiesz może gdzie, kiedy i za ile będzie można dostać Eaten by Zombies?
@zuthen: pisz do Piotra z luzodajnia.pl
A jak się skaluje? Grałeś w różnych konfiguracjach? Bo raczej w standardowych deckbuilingach nie ma tego problemu, a tu jednak kumulują się zombiaki i ciekawe jak gra się zachowuje.
@palladinus: Grałem w 2, 3 i 4 osoby. Ilość zombie zależy od ilości graczy, dlatego gra rozpędza się podobnie, niezależnie od ilości graczy.
Jak jest więcej graczy, to większa szansa, że pozostali gracze wrzucą ci 2 zombie, czyli teoretycznie powinno być trudniej. Z drugiej strony grałem partie 3- i 4-osobową, w której wygrali ocaleni (skończyła się talia zombie).
Także skaluje się dobrze.
Dzięki Wookie!
A tak swoją drogą… co to znaczy, że “Zombie się odgryzają”?
@zuthen: chyba miałem na myśli atak zombie, nawet jeśli uciekniemy, albo atak, gdy nie uda nam się ich zabić, albo nie uda się uciec. Ogólnie z zombie nie ma lekko.
A atak to co? Odrzucanie kart z ręki, czy mamy jakieś punkty życia o których nie wspomniałeś?
@zuthen: Gdy zombie atakują to tracimy karty z naszej talii, ręki, albo discardu. Chyba o tym mówiłem w recenzji.
Którą internetową instrukcję sobie doczytałeś? Czy tę na BGG? Pytam bo czekam na “Eaten by..” rozglądam się w poszukiwaniu instrukcji.