Czwartek, 24. Maja 2012

Wilki i owce – recenzja

24.06.2009Wookie   • Recenzje

Wilki i owce

Układanie kwadratowych płytek w odpowiedni sposób, tworząc planszę kojarzy się od razu z Carcassonne. Podobną, ale prostszą i bardziej rodzinną grą, są Wilki i owce, w których dokładamy płytki tak, aby utworzyć jak największe pole z owcami w naszym kolorze. Interesujące jest to, że do pewnego momentu gry nasze kolory nie są jawne, dlatego musimy obserwować ruchy innych graczy i starać się domyślić, jakie są ich zamiary.

Pierwsze wrażenia

Wykonanie gry jest bardzo ładne. Kwadraty są przyjemne w dotyku, a rysunki prezentują się atrakcyjnie, więc gra, pod tym względem, nadaje się dla całej rodziny. Niestety woreczek na płytki jest za mały i nieco dziwny. Gdy włożymy wszystkie kwadraciki do środka, to trudne je pomieszać w środku, a dodatkowo w górnej części woreczka jest dziurka, jakby na guzik. Pewnie trafiłem na wybrakowany egzemplarz, mam nadzieję, że nie wszystkie woreczki są takie.
Gra jest niesamowicie prosta, ponieważ co ruch robimy to samo, jedyna trudność to jak najlepsze rozkładanie kwadracików. Zasady tłumaczy się zaledwie minutę, a już w pierwszej rozgrywce każdy potrafi obrać dobrą taktykę i walczyć o wygraną.

Zawartość pudełka

Rozgrywka

Na początku gry rozkładamy na środku kwadracik początkowy wsi, oraz rozlosowujemy wśród graczy płytki „?”, na których odwrocie widnieją cztery owce naszego koloru. Każdy trzyma swój zakryty, przed sobą i może go użyć, jeśli postanowi się ujawnić. Następnie każdy gracz losuje 4 kwadraciki z woreczka i trzyma je w ręku tak, aby nie było widać ich rewersu, ponieważ są dwustronne. Gra się zaczyna.

Pierwszy gracz dokłada jeden kwadracik w taki sposób, aby bok z wsią przylegał, do początkowego kwadracika, a jeśli nie może tego zrobić to pauzuje. Następnie gracze po kolei dokładają płytki, tak aby wieś stykała się z wsią, las z lasem, oraz kolory owiec pasowały na stykających się krawędziach. Po dołożeniu kwadracika gracz dociąga jeden z woreczka, a jeśli dołożył go tak, że styka się z kilkoma bokami, to dociąga odpowiednio więcej płytek. Celem gry jest ułożenie jak największego, a zarazem bezpiecznego pastwiska w naszym kolorze. Pastwisko jest zagrożone, gdy styka się z nim las, w którym jest wilk. Jeśli dołożymy myśliwego, przykrywamy tego wilka i pastwisko znów jest bezpieczne. Dodatkowo nie można kłaść wilka tam, gdzie już jest myśliwy, także warto nieraz ubezpieczyć las. Gra kończy się, gdy wszystkim skończą się kwadraciki, lub gdy postanowią, że nie chcą już niczego dołożyć.

Wspomniałem wcześniej, że można się ujawnić, używając płytki „?”. Obracamy ją wówczas i powiększamy swoje pastwisko o 4 owce. Należy przy tym pamiętać, że na koniec gry liczą się tylko ogrodzone pastwiska, lub te otoczone lasem. Otwarte pastwisko nie daje nam wygranej.

Taktyka

Jeśli grałeś w Pędzące Żółwie, lub jakąkolwiek inną grę, gdzie ukrywamy swój kolor, wiesz, że należy odpowiednio manipulować sytuacją na planszy, aby go nie wyjawić. Powiększanie stad innych kolorów może być ryzykowne, ponieważ gdy przesadzimy, to pomożemy im wygrać. Najlepiej zagrywać takie kwadraty, aby utrudniać innym rozwój pastwiska, a zarazem dawać do zrozumienia, że to może być nasz kolor. Grę wygrywa ten gracz, który dobrze przygotuje sytuację zanim się ujawni i przeszkodzi wystarczająco innym graczom.

W trakcie gry

 

W ile osób się najlepiej gra?

Wilki i owce to gra przeznaczona dla 2-4 graczy i rozegrałem kilka partii we wszystkich możliwych układach. Zauważyłem, że w 4 osoby gra jest najmniej taktyczna. Dużo śmiechu i trochę mniej zaskoczenia w trakcie gry mogą być zaletą, ale ja wolę grać w 2-3 osoby, kiedy nie wiadomo, który kolor nie bierze udziału w grze. Wydaje mi się, że twórca gry powinien był to przewidzieć i dodać piąty kolor, na przykład fioletowy, różowy, czy zielony. Dzięki temu zawsze byłby ten dodatkowy element zaskoczenia, a tak, gdy trzeci graczy się ujawni, kolor czwartego również jest znany.

Wady i zalety

Gra, oprócz braku piątego koloru ma niewiele wad. Woreczek jest za mały, pudełko nieco zbyt płaskie, ale ogólnie rzecz biorąc jest to produkcja bardzo dopracowana. Na korzyść gry wpływa krótki czas gry, praktyczny brak downtime’u, który i tak wykorzystujemy do obmyślania kolejnego ruchu, spora doza główkowania, związana z powiększaniem pastwiska i liczby płytek w ręku, oraz rysunki na kwadracikach. Podoba mi się również ciekawy system z wilkami i myśliwymi, oraz emocjonujące zakończenia gry, w których gracze z wieloma płytkami mogą jeszcze sporo namieszać na planszy, podczas gdy pozostałym kwadraciki się skończyły.

Podsumowanie

Wilki i owce to gra przeznaczona głównie dla rodzin, czy niedzielnych graczy, ale bardzo chętnie zasiadam do niej również ze starszymi, bardziej doświadczonymi planszo maniakami. Kombinujemy, ukrywamy naszą ‘tożsamość’, psujemy innym plany i zmieniamy przebieg gry jednym ruchem – to wszystko sprawia, że naprawdę warto wydać te 40zł na tę grę. Gorąco polecam!

Moja ocena

  [rating:8.5]

Dziękujemy wydawnictwu Granna za udostępneinie egzemplarza gry do recenzji.

Informacje podstawowe
Tytuł: Wilki i owce
Typ gry: rodzinna
Autor: Phlippe des Pallieres
Wydawca: Granna
Liczba graczy: 2-4
Wiek graczy: 7+
Czas rozgrywki: ok. 30 minut
Instrukcja: polska
Cena:ok. 40zł

Tagi: , , ,
środa, 24. Czerwiec 2009  Recenzje liczba wejść: 1846 Komentarze RSS

Komentarze (5)


  1. G3 Avatar v.1.0.5 Tstefan mówi:

    Gra jest kiepska, nie polecam, chyba że dla dzieci. W 2 osoby jest za dużo kwaratów “na ręce”, więc za długo czeka się na ruch przeciwnika. Jest mnóstwo znacznie lepszych i tez prostych planszówek (i też niedrogich, nawiasem mówiąc). Odradzam zakup – chyba że właśnie dla dzieci, takich do wieku powiedzmy lat 10. Starsze już będą miały lepsze rozrywki.

    VA:F [1.7.0_948]
    Rating: 0 (from 0 votes)

    Odpowiedz
  2. G3 Avatar v.1.0.5 Quleczka mówi:

    W dwie osoby spokojnie mozna grac, tak samo jak w 3 czy 4 z czterema poczatkowymi kartami i wtedy nie jest za duzo “na rece” :)

    Poza tym fakt, faktem, ze jesli w dwojke gra sie dwoma kolorami na raz to znika element niewiadomej ale w sumie nic nie stoi na przeszkodzie by grac w dwie osoby tak samo jak w 4 czyli, ze kazdy z graczy ma jeden kolor i nie ujawniac go poczatkowo.

    Moim zdaniem to gra nie tylko dla dzieci :)

    VA:F [1.7.0_948]
    Rating: 0 (from 0 votes)

    Odpowiedz
  3. G3 Avatar v.1.0.5 Quleczka mówi:

    Co do dziurki “jakby na guzik” to jak dla mnie to nie wybrakowanie ale po prostu dziurka umozliwiajaca wciagniecie sznureczka by woreczek dalo sie zaciagnac :)

    Fakt, ze woreczek moglby byc nieco wiekszy, a pudelko wyzsze tak by pelny woreczek sie w nim miescil.

    Takze pomysl dodatkowego koloru nie byloby zlym pomyslem ale mozna po zalozyc, ze najlepiej grac w nia w mniej niz 4 osoby :)

    VA:F [1.7.0_948]
    Rating: 0 (from 0 votes)

    Odpowiedz
  4. G3 Avatar v.1.0.5 gracz mówi:

    Gra nie jest zła. Jednak źle są zbalansowane premie. Bardzo łatwo jest skończyć grę, gdy w woreczku zostaje jeszcze 1/3 płytek i ją wygrać. 6 punktów premii to bardzo dużo i dzięki temu zyskuje się znaczną przewagę nad przeciwnikami, która jest nie do odrobienia. Najlepiej grać bez premii. Gra wymaga wtedy walki do samego końca.

    VA:F [1.7.0_948]
    Rating: 0 (from 0 votes)

    Odpowiedz
  5. G3 Avatar v.1.0.5 KubekMleka mówi:

    Wookie mam dylemat:( nie wiem co czy kupić wilki i owce czy super farmer

    VN:F [1.7.0_948]
    Rating: 0 (from 0 votes)

    Odpowiedz

Wylej swoje myśli

Pogrubienie Pochylenie Podkreślenie Wstaw link Cytat Kod


Chcesz mieć avatar?

Avatar!
Chcesz mieć avatar przy komentarzu?? Zarejestruj się na www.gravatar.com i użyj tego samego adresu e-mail przy wpisywaniu komentarza.