Czwartek, 09. Lutego 2012

Stone Age – Recenzja

21.04.2009Wookie   • Recenzje

Stone AgeW erze kamiennej kilka plemion walczy o ograniczone zasoby aby budować lepsze budynki i rozwijać się cywilizacyjnie. Jak to zwykle bywa otoczka gry nie ma wielkiego znaczenia w rozgrywce i sprowadza się ona do zdobywania jak największej ilości punktów zwycięstwa. Gra nie jest pozycją charakterystyczną, czy wyjątkową, ale wielu z pewnością przypadnie do gustu.

Zawartość pudełka
Stone Age
wydana jest na wysokim poziomie, szczególnie biorąc pod uwagę całkiem przyzwoitą cenę gry. Za 120zł dostajemy sporą planszę główną i cztery plansze graczy, żetony zasobów, pionki, kości w skórzanym kubku, karty i inne żetony. Nie można przyczepić się do wykonania żadnego z elementów gry, wszystko jest przejrzyste i łatwe do zrozumienia nawet przy pierwszej rozgrywce. Niestety gra nie jest wydana ani po polsku, ani po angielsku, ale polska instrukcja w pełni wystarczy, bo w grze nie ma jakichkolwiek napisów.
Plansza w trakcie gryRozgrywka
Gra dzieli się na tury, w których gracze po kolei zapędzają do ciężkiej pracy ludzi ze swojego plemienia aby zwiększyć ilość swoich punktów zwycięstwa, czyli oficjalnie – wyżywić i rozwinąć wioskę. Co ruch gracz wybiera zadanie dla swoich ludzi i stawia na nim wybraną przez siebie ilość Meeplów, których na początku mamy pięć. Większość akcji wymaga jednego robotnika, wydobywając zasoby przydzielić możemy ich kilku zwiększając swoje szanse na udaną pracę. Wśród możliwych do wykonania akcji znaleźć można powiększenie plemienia, do którego potrzeba dwóch Meeplów, uprawa roli przynosząca pożywienie co turę, oraz budowanie narzędzi pomocnych w pozyskiwaniu zasobów – te trzy akcje są prawie zawsze obstawiane na samym początku, co czyi rozgrywkę zbyt przewidywalną i powtarzalną. Inne akcje to rozbudowanie wioski, czyli poświęcenie konkretnych zasobów w zamian za punkty zwycięstwa, oraz karty cywilizacji które również kosztują odpowiednią ilość zasobów i przynoszą różne korzyści. Wydobywanie zasobów odbywa się w sposób bardzo losowy, ale nie jest to rozwiązanie aż tak tragiczne, jak by się mogło wydawać. Kubeczek i kości
Po pierwsze wykonujemy rzut tyloma kośćmi, ilu robotników dany zasób zbiera, następnie możemy wykorzystać nasze narzędzia, czy ewentualnie specjalne bonusy z kart cywilizacji i ostateczny wynik dzielimy przez wartość danego zasobu. Ich wartości wahają się od 2 za żywność z polowania, do 6 za złoto. Rzut kością może być frustrujący, ale przekłada ona na planszę nieprzewidywalność w walce z naturą, szczególnie dla ludów z epoki kamienia łupanego.

Wrażenia
Po pierwsze zauważyć można w tej grze dobre zbalansowanie interakcji między graczami z grą ‘każdy-sobie’. Bardzo podobnie prezentuje się pod tym względem Agricola, w której również gracze nie tylko skupiają się na swoich planach, ale mają także pośredni wpływ na losy innych.
Innym pozytywnym aspektem gry jest w miarę stały wgląd w sytuację na skali punktów zwycięstwa. We, wspomnianej wcześniej, Agricoli dopiero po ostatniej rundzie okazuje się ile gracze mają punktów, a w Stone Age możemy mieć już pewien obraz wyników, który oczywiście można bardzo łatwo zmienić.
Trzecią i ostatnią z zauważonych przeze mnie zalet tej gry jest wiele różnych strategii gry.Meeple, żywność i zasoby Dla przykładu gracz może skupić się na kartach cywilizacji danego typu, albo dążyć do rozbudowy wioski. Inna strategią jest dywersyfikacja naszego ‘portfela’, która nie koniecznie musi być najskuteczniejsza, jak to ma miejsce w Agricoli (naprawdę nie planowałem tej recenzji jako porównania).

Stone Age nie jest oczywiście pozycją dla każdego dlatego zastanów się zanim zagrasz, czy twoimi ulubionymi grami nie są czasem ‘krwawe’ potyczki, czy rozśmieszające party games, ponieważ Stone Age nie przynosi praktycznie żadnych emocji. Wynika to chyba z tego, że losowość nie jest aż tak wysoka, oraz z faktu, iż trudno jest dojść do sytuacji, w której gracze tylko sobie przeszkadzają, doprowadzając się nawzajem do szału. Krwawe życie plemion we wczesnym rozwoju cywilizacyjnym, przepełnione codzienną walką o przetrwanie zastąpione tu zostało spokojnym wydobywaniem zasobów i przyjemnym klejeniem glinianych chat. Ani razu nie trafiła się sytuacja, w której ktoś miał problemy z wyżywieniem plemienia, bo zbyt dużo ‘inwestował’, dlatego jest to gra dla ludzi o mocno poszarpanych nerwach, którzy muszą się wyciszyć.

Ostateczna ocena
Jak to zawsze bywa gra wymaga oceny i Stone Age zasługuje u mnie na:
7/10
Ponieważ gra nie jest żadną innowacją, ale zarazem nie da się jej niczego zarzucić. Gra o prostej mechanice, w której nie musimy mieć wyrobionej żadnej sekretnej strategii, jak to często się w planszówkach zdarza, żeby wygrać i osiągnąć największy rozwój naszego plemienia.
Informacje podstawowe
Nazwa: Stone Age
Wydawca: Hans im Glueck
Projektant: Michael Tummelhafer
Liczba graczy: 2 – 4 osoby
Czas gry: 60 – 90 minut

Tagi: , , , ,
wtorek, 21. Kwiecień 2009  Recenzje liczba wejść: 1600 Komentarze RSS

Komentarze (4)


  1. G3 Avatar v.1.0.5 grabek mówi:

    Ładna plansza, rozgrywka wydaje się być fajna, ale 120zł… czy jest tego warta?

    VA:F [1.7.0_948]
    Rating: 0 (from 0 votes)

    Odpowiedz
  2. G3 Avatar v.1.0.5 janekbossko mówi:

    jest zdecydowanie jest…u mnie ta gra ma spokojnie na bgg 10. Jest sporo do główkowania, lepsza od filarów, a czynnik losowy ładnie ograniczony dzięki narzędziom :)
    Nie jest to pusty gateway jak Wsiasc do Pociagu, a przy tym naprawde slicznie wydany :)

    VA:F [1.7.0_948]
    Rating: 0 (from 0 votes)

    Odpowiedz
  3. G3 Avatar v.1.0.5 janekbossko mówi:

    PS

    znakomicie sie skaluje!

    VA:F [1.7.0_948]
    Rating: 0 (from 0 votes)

    Odpowiedz
  4. G3 Avatar v.1.0.5 woj_settlers mówi:

    A ja wolę Filary Ziemi zwłaszcza z dodatkiem albo Cube. Z wad AS wymieniłbym jeszcze trudne dogonienie gracza który wystrzeli w punktacji. Ale faktycznie ładnie wydana, i cena za całość akceptowalna.

    VA:F [1.7.0_948]
    Rating: 0 (from 0 votes)

    Odpowiedz

Wylej swoje myśli

Pogrubienie Pochylenie Podkreślenie Wstaw link Cytat Kod


Chcesz mieć avatar?

Avatar!
Chcesz mieć avatar przy komentarzu?? Zarejestruj się na www.gravatar.com i użyj tego samego adresu e-mail przy wpisywaniu komentarza.