Sobota, 04. Lutego 2012

Fauna – videocast #42

5.09.2010Wookie   • Gry rodzinne

faunaThumb Fauna   videocast #42Fauna to gra, która zachwyciła mnie od pierwszej partii w wersję niemiecką, niecały rok temu. Gra była bardzo zabawna, nie dłużyła się i wymagała wiedzy, ale też dobrej wyobraźni i szczęścia. O ile pamiętam nie osiągnąłem wtedy dobrego wyniku, ale gra została w mojej pamięci na tyle długo, że po polskiej premierze od razu starałem się o egzemplarz do recenzji.

Dziś, po dwóch miesiącach wakacyjnego grania ze znajomymi i rodziną potwierdzam przypuszczenie, że gra jest świetna praktycznie dla każdego, a jej proste zasady i mnogość kart pozwolą na mnóstwo rozegranych partii.

Fauna w sklepie REBEL.pl

Mój kanał na YouTube

Zalety:

  • Proste zasady
  • 2-6 graczy, 360 zwierząt
  • uczy geografii i przyrody
  • nadaje się dla wszystkich grup wiekowych

Wady:

  • Gra może się znudzić po kilkudziesięciu partiach

Moja ocena:

grywalność
poziom trudności
cena/jakość
OCENA OGÓLNA

VN:F [1.7.0_948]
Twoja ocena gry
Rating: 8.6/10 (7 votes cast)

Informacje podstawowe
Tytuł: Fauna
Typ gry: rodzinna
Wydawca: REBEL.pl
Liczba graczy: 2-6
Wiek graczy: od 10 lat
Czas rozgrywki: 45-60 minut
Instrukcja: polska
Cena: 129 zł

Tagi: , ,
niedziela, 05. Wrzesień 2010  Gry rodzinne liczba wejść: 2956 Komentarze RSS

Komentarze (10)


  1. G3 Avatar v.1.0.5 berni mówi:

    Myślę, że każda gra może się znudzić po kilkudziesięciu partiach ;] Ale zastanawiam się czy większym problemem nie będzie to, że po pewnym czasie gracze nauczą się wszystkich parametrów opisujących dane zwierzę? Po kilku partiach każdy będzie wiedział gdzie występuje boa i jaką ma długość. Wtedy dochodzi jeszcze jeden problem. Ten kto pierwszy położy swój znacznik na parametrze będzie pewny wygranej, a pozostali będą musieli zadowolić się co najwyżej 3 punktami za znacznik obok… to może być frustrujące jeśli “wiemy, że wiemy” wszystko o danym zwierzęciu, a nie możemy położyć znacznika.

    VA:F [1.7.0_948]
    Rating: 0 (from 0 votes)

    Odpowiedz
  2. G3 Avatar v.1.0.5 Wookie mówi:

    @berni: W grze mamy 360 zwierząt – ja jeszcze nie rozegrałem wszystkich (myślę, że połowę) i nie pamiętam ile waży jakaś mysz, co trafiła się dwa miesiące wstecz. W tej kwestii jest spory plus (co napisałem w plusach).

    VN:F [1.7.0_948]
    Rating: 0 (from 0 votes)

    Odpowiedz
  3. G3 Avatar v.1.0.5 ????? mówi:

    A są jakieś gry dla jednej osoby??
    A jeśli są to mógłbyś pokazać i opisać Wookie??

    VA:F [1.7.0_948]
    Rating: 0 (from 0 votes)

    Odpowiedz
  4. G3 Avatar v.1.0.5 zuthen mówi:

    A ja kupiłam Faunę zachęcona promocją rebel.pl i szczerze mówiąc żałuję. Co miesiąc mam u siebie imprezę pod hasłem grania w gry planszowe i wszelakie i jako gospodarz ani razu nie zaproponowałam nikomu Fauny. Gra nie dostarcza zbyt wielu emocji i moim zdaniem nudzi się jeszcze przed zakończeniem pierwszej partii… Wolimy po raz setny katować Munchkina, albo zagrać w któryś z wariantów starej dobrej mafii niż przy browarze zastanawiać się ile właściwie waży jeż…

    VA:F [1.7.0_948]
    Rating: 0 (from 0 votes)

    Odpowiedz
  5. G3 Avatar v.1.0.5 Wookie mówi:

    @zuthen: Munchkin może być fajny, ale jest niesamowicie losowy i mało regrywalny. Mafia jest spoko jak jest dużo osób i nikt się nie zrazi jak umrze od razu.

    Fauna jest super dla rodziny i na lżejsze granie. Zaraziłem nią znajomych, rodzina chętnie grała, ogólnie to sporo osób się spodobała gra. Fauna to zgadywanie ile dane zwierze waży i gdzie mieszka. Jeśli szukałeś walki i krwi to kiepski wybór:)

    VN:F [1.7.0_948]
    Rating: 0 (from 0 votes)

    Odpowiedz
  6. G3 Avatar v.1.0.5 zuthen mówi:

    To ja właśnie miałam (bo wolałabym, żebyś zwracał się do mnie w rodzaju żeńskim) zupełnie inne doświadczenia ;) . Jakoś nikogo z mojego otoczenia Fauna nie porwała. A teraz leży i się kurzy.
    No a w grach nie szukam walki i krwi, tylko raczej interakcji między graczami i przede wszystkim dobrej zabawy, której moim zdaniem Fauna nie dostarcza ;) . Na moich spotkaniach są raczej “laicy” (sama też siebie nie nazwę wyjadaczem, pomimo mojego uzależnienia od rebela i Twoich videocastów ;) ) i sądzę, że oni też wolą losowego munchkina, fasolki czy ticket to ride. Wsiąść do pociągu to właśnie dobry przykład – zasady równie skomplikowane co w Faunie, wartość edukacyjna żadnej z tych gier tak naprawdę nie jest istotna (no umówmy się, po co Ci wiedza ile waży jakaś orientalna ryba jak i tak nigdy w życiu nawet jej nie zobaczysz). A mimo to moim zdaniem to “ticket” wygrywa pod każdym względem!

    VA:F [1.7.0_948]
    Rating: 0 (from 0 votes)

    Odpowiedz
  7. G3 Avatar v.1.0.5 Wookie mówi:

    @zuthen:
    Wsiąść do pociągu ma więcej interakcji, Fauna jest jeszcze prostsza i ma pewne wartości edukacyjne. Obie gry to świetne gry rodzinne – zależy kto jaką ma rodzinę;) Fauna jest stuprocentowo uniwersalna (banalna i szybka), Wsiąść… to gra która wymaga 90 minut, graczy którzy wiedzą cokolwiek o planszówkach, no i chcą trochę interakcji i czegoś trudniejszego (jak na grę rodzinną). Obie warto mieć w kolekcji jeśli gramy z rodziną, laikami i młodszymi, ale o gustach się nie dyskutuje.

    VN:F [1.7.0_948]
    Rating: 0 (from 0 votes)

    Odpowiedz
  8. G3 Avatar v.1.0.5 zuthen mówi:

    Przepraszam za ten spamming, ale zaciekawiłeś mnie: co takiego trzeba wiedzieć o planszówkach, zanim zacznie się grać w “Wsiąść do pociągu”???

    VA:F [1.7.0_948]
    Rating: 0 (from 0 votes)

    Odpowiedz
  9. G3 Avatar v.1.0.5 Wookie mówi:

    @zuthen: Moi rodzice zagrali w Faunę, rodzina znajomego zagrała w Faunę, a nie ma szansy, żeby usiedli do Wsiąść… chociaż jest prościutkie. Jak człowiek zagra w grę, dwie to Wsiąść… można ogarnąć. Jak kogoś się oderwie granatem od Monopoly czy Scrabble to mogą być problemy. Przynajmniej tak mi się wydaje i wynika z mojego doświadczenia – ludzie nowi w tym świecie nudzą się po 15 sekundach tłumaczenia zasad ;)

    VN:F [1.7.0_948]
    Rating: 0 (from 0 votes)

    Odpowiedz
  10. G3 Avatar v.1.0.5 zuthen mówi:

    Moja rodzina Fauną się nie zachwyciła, chociaż w sumie są to specyficzni ludzie są ;) . Ale rzeczywiście mamy zupełnie skrajnie różne doświadczenia. Ja nie mam “Wsiąść do pociągu” (nad czym ubolewam) i w ostatnie wakacje zabrałam moją laicką znajomą do Gdańska pograć sobie w coś w siedzibie głównej rebela. Zostałyśmy natychmiast zapytane w co chcemy zagrać, więc rzuciłam od niechcenia, że może w “Wsiąść…”. I tak razem z pracownikami sklepu i ich znajomymi zagrałyśmy i nie zauważyłam, żeby ktokolwiek znudził się przy tłumaczeniu zasad. Panował raczej wszędobylski zachwyt ;)

    VA:F [1.7.0_948]
    Rating: 0 (from 0 votes)

    Odpowiedz

Wylej swoje myśli

Pogrubienie Pochylenie Podkreślenie Wstaw link Cytat Kod


Chcesz mieć avatar?

Avatar!
Chcesz mieć avatar przy komentarzu?? Zarejestruj się na www.gravatar.com i użyj tego samego adresu e-mail przy wpisywaniu komentarza.