Nowości Gigamic 2010
19.02.2010 • Wookie • Aktualności i Ciekawostki
W dniach 4-9.02.2010 w Norymberdze odbyły się 61. targi zabawek. Jest to największa w Europie impreza targowa branży zabawkarskiej, na której swoje miejsce od lat mają także wydawcy gier. Już dziś możemy obejrzeć tytuły, które w Niemczech zaprezentowało francuskie wydawnictwo Gigamic, światowy lider w produkcji wspaniale wykonanych gier logicznych. W bieżącym roku firma postanowiła skupić się przede wszystkim na grach familijnych w związku z czym planuje wprowadzenie 4 nowych produktów: gry karciane Papayoo oraz Yami, wyścigi żaglówek – Regatta oraz Kakuzu, czyli wieloosobowy wariant sudoku.
Kakuzu pozwala wielu graczom na zmierzenie się na tym samym wzorze sudoku. Zgodnie z zasadami tej niezwykle popularnej łamigłówki w każdej kolumnie i każdym wierszu dana liczba może wystąpić tylko jeden raz. Jednak na początku rozgrywki wszystkie liczby są zmyślnie ukryte pod kamieniami. Poprzez wylosowanie płytki z woreczka gracz ustala jaką liczbę musi odnaleźć na planszy usuwając jeden ze znajdujących się na niej kamieni. Jeżeli mu się to uda odnaleźć właściwą wartość, może kontynuować ruch – zatrzymuje zdobyty kamień i poszukuje nowej liczby. Jeżeli jednak się pomyli, przekazuje zdjęty kamień przeciwnikowi po lewej, na którego teraz przychodzi kolej. Jak łatwo się domyślić celem gry jest zebranie jak największej liczby kamieni.
Aby zostać mistrzem Kakuzu trzeba posiadać te same umiejętności, które są niezbędne podczas rozwiązywania sudoku – logiczne myślenie, intuicja oraz umiejętna obserwacja!
Liczba graczy: 1-4
Wiek graczy: od 8 lat
Czas rozgrywki: 20 minut
Ja dodam od siebie, że gra może być ciekawa, jako gateway do poważniejszych gier logicznych dla osób, które lubią sudoku, ale ja chyba zostanę przy robieniu sudoku na raz “kto pierwszy, ten lepszy”. Dodatkowo mamy na rynku wieloosobową wersję sudoku, także…
Mogłoby wydawać się, że Papayoo to normalna gra karciana, w którą można zagrać przy pomocy zwykłej talii kart. Jednak w tej grze nie ma waletów, dam ani króli. Zamiast nich jest natomiast niezwykła kostka oraz piąty kolor zwany Payoo. Celem gry jest zdobycie możliwie najmniejszej liczby punktów, unikając zbierania okropnych Payoo, a przede wszystkim Papayoo, czyli karty ze zmiennym kolorem, wyznaczanym przez kostkę.
Każde rozdanie rozpoczyna się od wymiany kart, dzięki czemu mozemy oddać nasze karty graczowi po lewej, ale sami dostaniemy karty do gracza, po naszej prawej. Później rozgrywamy rundę bez żadnych atutów czy meldunków. Wszystko zgodnie z prostymi zasadami, dzięki którym Papayoo może być dobrą alternatywą dla tradycyjnych gier karcianych.
Liczba graczy: 2-5
Wiek graczy: 7-9 lat
Czas rozgrywki: 30 minut
Papayoo zapowiada się ciekawie, trzeba mieć tylko nadzieję, że będzie wystarczająco różna od klasycznych gier karcianych, żeby warto było wydać na nią te 30-50zł (które pewnie będzie kosztować).
Regatta to gra, w której kierujemy jachtem, ścigając się z innymi i mijając różne przeszkody, co oznacza grę idealną dla wielbicieli regat.
Każdy ma na ręce 5 kart. Aby poruszyć swój jacht gracz musi wybrać z ręki kartę wskazującą kierunek oraz odległość, o którą popłynie jego łódź. Jeżeli uda mu się złapać wiatr w żagle, będzie mógł nawet pokonać podwójny dystans. Możemy decydować czy płyniemy do przody, czy skupiamy się na blokowaniu naszych przeciwników, ale musimy pamiętać, że wiatry, karty, a przede wszystkim przeciwnicy nie zawsze są po naszej stronie.
Liczba graczy: 2-4
Wiek graczy: od 5 lat
Czas rozgrywki: 20 minut
96 zabawnych kart: każda z nich kwadratowa, z wartością od 1 do 6, w jednym z czterech kolorów. Każdy gracz ma na ręce 5 kart i w każdym swoim ruchu wymienia jedną z kart, starając się stworzyć jedną z kombinacji, której nie ma na swoim arkuszu: dwie pary, trójkę, czwórkę, fula, strita, kolor, szkółkę 1, szkółkę 2 i tak dalej… Jednak musi przy tym uważać aby się nie zdradzić ze swoimi planami, ponieważ jeżeli przeciwnicy odkryją jaki jest jego cel, mogą zacząć rzucać kłody pod nogi. Kiedy jeden z grających wyłoży swoje karty jedyną rzeczą, o którą musimy się martwić jest zdobycie możliwie największej liczby punktów, nawet jeżeli oznacza to zrezygnowanie z jednego z naszych celów.
Yamy to gra która łączy cechy takich klasyków jak gra w kości, remik, czy poker (element blefu). Zapowiada się ona ciekawie i zdecydowanie wygląda na dobrą pozycję dla rodziny.
Liczba graczy: 2-5
Wiek graczy: 7-9 lat
Czas rozgrywki: 30 minut
Pierwsze z opisywanych tytułów mają być dostępne w sprzedaży już w I kwartale 2010 roku. Jak zapowiada dystrybutor Gigamic na Polskę, firma G3 z Konina, niedługo po swojej światowej premierze gry będzie można nabyć także w polskich sklepach z grami.















